ai news

Sztuczna inteligencja wzięła się za tworzenie memów

AI, sztuczna inteligencja to słowa, które przewijają się w mediach niemal każdego dnia. Wykorzystuje się ją do wielu rzeczy i zaczyna przecierać się z naszym codziennym życiem i jest wprowadzana w wielu dziedzinach. Uczenie maszynowe, czyli zbieranie doświadczenia to istotny element w tworzeniu sztucznej inteligencji, ponieważ w ten sposób system nabiera doświadczenia.

Tym razem SI przeanalizowała 400 000 zdjęć, aby nauczyć się tworzyć memy. Widać, że naukowcom ze Stanford mocno się nudziło, chociaż sam o tym piszę, a więc nie powinienem tak mówić.

Najważniejszym i najtrudniejszym problemem jest oczywiście to, że sztuczna inteligencja nie potrafi “śmieszkować”, ale w zasadzie z wyczuciem i z odpowiednim smakiem nie potrafi robić tego większość ludzi. Jednak badacze ze Stanfordu postanowili przedstawić jej setki tysięcy memów, aby Si nabrała doświadczenia w tworzeniu śmiesznych obrazków, które stworzyli ludzie.

Zostało to nazwane “dank learning”, gdzie słowo dank oznacza mem, który został stworzony na podstawie innego, bardzo znanego i oklepanego mema. Tak więc system uczy się tworzenia nowych obrazków analizując inne i działa to podobnie jak w przypadku ludzi, ponieważ codziennie powstają memy na podstawie tych, które hulają w sieci od wielu lat. Co pewien czas pojawia się obrazek, który staje się wzorcem dla kolejnych memów.

Ludzie z Uniwersytetu Stanford twierdzą, że ich system potrafi stworzyć memy na podobnym poziomie co człowiek. Tak więc jedne obrazki będą bardziej śmieszne i idealnie pasowały do kontekstu, a inne będą słabe i zupełnie bezsensowne. 

Memy jednak miały też swoich recenzentów, których było pięciu. Dostali oni 20 różnych obrazków i mieli je ocenić w skali od 0 do 10. Okazało się, że to nadal człowiek tworzy lepsze memy i dostały mocną “siódemkę”. Sztuczna inteligencja nie ma się też czego wstydzić, bo przegrywa minimalnie, ponieważ oceny jej memów wahały się pomiędzy 5.5-6.8.

Źródło

Tagi
Kamil Lewandowski

Kamil Lewandowski

Dodaj komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *